wtorek, 1 października 2013

"Kurczaczek nic nie mówi"

To opowiadanie Frania. Napisał to kiedy miał 6 i pół lat, czyli kilka miesięcy temu. Pisownia oryginalna, bez poprawek.

Kurczaczek nic nie mówi

Dawno temu żył sobie konik, krówka, piesek, kotek i kurczaczek. Pewnego dnia kotek wygrzewał się na słońcu. Potem przyszedł kurczaczek.
Powygrzewasz się ze mną? Spytał kotek.
Kurczaczek nic nie odpowiedział.
Powygrzewasz się ze mną? Spytał jeszcze raz niezdecydowany kotek.
Powygrzewasz się ze mną? Spytał już naprawdę zezłoszczony kotek.
Kurczaczek znów nic nie odpowiedział. Kiedy kotek dał sobie już spokój z tym wołaniem kurczaczek odszedł. Kotek jeszcze długo namyślał się co zrobić z kurczaczkiem.


Piesek gonił turlające się kamyki.
Połapiesz ze mną kamyki? Spytał piesek.
Kurczaczek nic nie odpowiedział.
Połapiesz ze mną kamyki? Spytał jeszcze raz.
Połapiesz ze mną kamyki? Spytał jeszcze raz, bo był już naprawdę zezłoszczony.
Kurczaczek znów nic nie odpowiedział.

Piesek, zły, odszedł. Żeby to się więcej nie powtórzyło! Mówi piesek.
Kurczaczek nic nie mówił.

Kotek i piesek przyszli do konika i krówki.
Musimy coś zrobić! Powiedział kotek.
Kurczaczek dostał szału! Wykrzyknął piesek.
Słuchajcie. Ja z konikiem naradzaliśmy się. Powiedziała krówka.
Ułożymy mu trochę siana. Zaśnie. I wtedy przyśni mu się, że wszyscy go lekceważą.
Skąd wiesz, że mu się to przyśni? Spytał piesek.
Bo będzie tak zaślepiony tym, że was polekceważył i to mu się przyśni.
No to się naradziliśmy. Powiedział kotek.

Krówka i konik ułożyli mu trochę siana. Ich plan się powiódł. Kurczaczek zasnął. Śniło mu się, że wszyscy go lekceważyli. Było to dla niego tak straszne i okropne, że się obudził i uciekł, prosto do swojego domu.
Potem przyszedł kotek i piesek. Kurczaczek płakał.
Przepraszam że was lekceważyłem. Powiedział kurczaczek. Przykro mi.
Nie szkodzi powiedział piesek.
Ważne że już po wszystkim, powiedział kotek.
Dziękuję.
Chcesz z nami pobawić się piłką? Spytał piesek.
Tak.
Udało się! Powiedziała krówka.
Znów jest jak dawniej! Wykrzyknął konik.
Piesek, kotek, i kurczaczek bawili się piłką do zmierzchu, a wszyscy byli tak szczęśliwi, że zapomnieli o przeszłości.
I wszystko było dobrze.

KONIEC
 
Wyprodukował
Franio D...

Bajka uczy,
aby nie lekceważyć
innych osób          

1 komentarz: