To opowiadanie Frania. Napisał to kiedy miał 6 i pół lat, czyli kilka miesięcy temu. Pisownia oryginalna, bez poprawek.
Kurczaczek nic nie mówi
Dawno temu żył sobie konik,
krówka, piesek, kotek i kurczaczek. Pewnego dnia kotek wygrzewał się na słońcu.
Potem przyszedł kurczaczek.
Powygrzewasz się ze mną? Spytał
kotek.
Kurczaczek nic nie
odpowiedział.
Powygrzewasz się ze mną? Spytał
jeszcze raz niezdecydowany kotek.
Powygrzewasz się ze mną? Spytał
już naprawdę zezłoszczony kotek.
Kurczaczek znów nic nie
odpowiedział. Kiedy kotek dał sobie już spokój z tym wołaniem kurczaczek
odszedł. Kotek jeszcze długo namyślał się co zrobić z kurczaczkiem.
Piesek gonił turlające się
kamyki.
Połapiesz ze mną kamyki? Spytał
piesek.
Kurczaczek nic nie
odpowiedział.
Połapiesz ze mną kamyki? Spytał
jeszcze raz.
Połapiesz ze mną kamyki? Spytał
jeszcze raz, bo był już naprawdę zezłoszczony.
Kurczaczek znów nic nie
odpowiedział.
Piesek, zły, odszedł. Żeby to
się więcej nie powtórzyło! Mówi piesek.
Kurczaczek nic nie mówił.
Kotek i piesek przyszli do
konika i krówki.
Musimy coś zrobić! Powiedział
kotek.
Kurczaczek dostał szału!
Wykrzyknął piesek.
Słuchajcie. Ja z konikiem
naradzaliśmy się. Powiedziała krówka.
Ułożymy mu trochę siana.
Zaśnie. I wtedy przyśni mu się, że wszyscy go lekceważą.
Skąd wiesz, że mu się to
przyśni? Spytał piesek.
Bo będzie tak zaślepiony tym,
że was polekceważył i to mu się przyśni.
No to się naradziliśmy.
Powiedział kotek.
Krówka i konik ułożyli mu
trochę siana. Ich plan się powiódł. Kurczaczek zasnął. Śniło mu się, że wszyscy
go lekceważyli. Było to dla niego tak straszne i okropne, że się obudził i
uciekł, prosto do swojego domu.
Potem przyszedł kotek i piesek.
Kurczaczek płakał.
Przepraszam że was lekceważyłem.
Powiedział kurczaczek. Przykro mi.
Nie szkodzi powiedział piesek.
Ważne że już po wszystkim,
powiedział kotek.
Dziękuję.
Chcesz z nami pobawić się
piłką? Spytał piesek.
Tak.
Udało się! Powiedziała krówka.
Znów jest jak dawniej!
Wykrzyknął konik.
Piesek, kotek, i kurczaczek
bawili się piłką do zmierzchu, a wszyscy byli tak szczęśliwi, że zapomnieli o
przeszłości.
I wszystko było dobrze.
KONIEC
Wyprodukował
Franio D...
Bajka uczy,
aby nie lekceważyć
innych osób